Monitoring marki e-sklepu - jak wykryć naruszenia?

Zarejestrowanie znaku towarowego sklepu internetowego nie oznacza, że urząd będzie informował jego właściciela o każdej podobnej marce pojawiającej się na rynku. W e-commerce trzeba obserwować zarówno nowe zgłoszenia w rejestrach, jak i faktyczne używanie podobnych nazw, logo, domen, reklam oraz ofert na marketplace’ach. Wyjaśniamy, co warto monitorować, jak oceniać otrzymane alerty i kiedy podjąć działanie.

Opublikowano: Zaktualizowano: 5 min czytania
Marcin Setlak
Artykuł napisany pod redakcją
Marcin Setlak
prawnik zajmujący się własnością intelektualną
adobestock_407233108_(1)

Monitoring znaku towarowego sklepu internetowego powinien obejmować dwa obszary. Pierwszy to nowe zgłoszenia w rejestrach UPRP, EUIPO i WIPO, które mogą kolidować z wcześniejszym prawem. Drugi to faktyczne używanie podobnych nazw lub logo na marketplace’ach, w domenach, reklamach, wyszukiwarkach i mediach społecznościowych. Wykrycie oznaczenia jest dopiero początkiem - przed podjęciem działania trzeba ocenić jego podobieństwo, zakres działalności, terytorium i sposób używania.


Porozmawiaj z prawnikiem

Chcesz wiedzieć, czy konkurencja nie zgłasza podobnej nazwy, logo lub oznaczenia? Skorzystaj z monitoringu znaku towarowego i reaguj na ryzykowne zgłoszenia, zanim osłabią ochronę Twojej marki.

Marcin Setlak - prawnik zajmujący się własnością intelektualną. Od 2015 roku prowadzi kancelarię brandingową BRANDELAW.

Skontaktuj się ze mnąZadzwoń

Play

Dlaczego po rejestracji trzeba monitorować znak towarowy?

Rejestracja znaku nie oznacza, że urząd będzie automatycznie blokował każde późniejsze zgłoszenie podobnego oznaczenia. Dlatego właściciel wcześniejszego prawa powinien obserwować nowe zgłoszenia i w odpowiednim terminie oceniać, czy istnieją podstawy do sprzeciwu.

UPRP bada poprawność zgłoszenia oraz bezwzględne przeszkody rejestracji, np. brak zdolności odróżniającej lub opisowy charakter oznaczenia. Inaczej wygląda jednak ocena wcześniejszych praw. Jeżeli pojawi się podobny znak, właściciel wcześniejszego prawa powinien sam ocenić ryzyko kolizji i jeżeli istnieją podstawy - odpowiednio wcześnie zareagować, np. poprzez wniesienie sprzeciwu. Więcej o zasadach ochrony znaków towarowych znajdziesz w naszej ofercie.

Dlatego warto prowadzić regularny monitoring znaków towarowych, który pozwala wykrywać nowe zgłoszenia i oceniać, czy mogą kolidować z chronioną nazwą lub logo sklepu. Pomocne może być narzędzie monitoringu, które pozwala wcześniej wykrywać potencjalnie kolizyjne zgłoszenia i analizować, czy mogą one naruszać zakres wcześniejszego prawa. Dzięki temu właściciel marki zyskuje czas na ocenę sytuacji i podjęcie odpowiednich działań, zanim postępowanie rejestracyjne konkurencyjnego znaku zostanie zakończone.

Informacje o tym, jakie oznaczenia nie mogą zostać zarejestrowane jako znaki towarowe, znajdziesz w dedykowanym materiale dotyczącym przeszkód rejestracji.

fotolia_84102887_subscription_monthly_m_big

Grafika nawiązująca do ochrony zastrzeżonego znaku towarowego

Gdzie kontrolować markę e-sklepu

Gdzie sprawdzać, czy ktoś nie używa nazwy lub loga naszego sklepu internetowego? Skorzystaj z naszego doświadczenia i co dwa lub trzy miesiące regularnie sprawdzaj, czy w miejscach, które wymieniamy poniżej, nie widnieje Twoja nazwa lub logo Twojego e-sklepu.

Gdzie sprawdzać, czy nikt nie narusza znaku towarowego sklepu www:

  • Otoczenie – korzystaj ze swoich oczu i uszu. Jeśli prowadzisz biznes tylko w Internecie a ktoś postawi stacjonarny punkt sprzedaży, to w dalszym ciągu łączy was sprzedaż konkretnego towaru. To oznacza, że jeśli taki konkurent skorzysta z Twojej nazwy lub loga, to naruszy Twoje prawo do zastrzeżonej marki.
  • Bezpośredni kontakt z klientami – wiele firm, z którymi współpracujemy o naruszeniu swojej marki dowiedziało się właśnie od swoich klientów, którzy zgłaszali, że widzieli firmę o identycznej nazwie. Zdarza się również, że klienci, którzy skorzystali z oferty innego sklepu o podobnej nazwie, dzwonią z reklamacją do Twojego sklepu. Takie pomyłki warto potraktować jako sygnał do sprawdzenia, czy konkurencyjna oferta sugeruje powiązanie z Twoim sklepem. Opisane przykłady naruszenia marki pokazują, jak podobieństwo nazw i sposób prowadzenia promocji mogą z czasem nasilać dezorientację klientów. Dlatego ich zgłoszenia warto dokumentować i uwzględniać przy ocenie zagrożenia.
  • Wyszukiwarka internetowa – XXI wiek jest super. Wpisując szukaną frazę z nazwą sklepu www w Google czy Yahoo możemy odnaleźć niemal każde miejsce w Internecie, które zawiera ją na swoich stronach. Wrzucając logo w wyszukiwarkę grafiki, choć mniej dokładnie, dzieje się analogicznie.
  • Social listening – modne dzisiaj pojęcie monitorowania social media. Administratorzy portali mediów społecznościowych, po zgłoszeniu naruszenia, mogą bardzo sprawnie usunąć stronę, która bez uprawnień używa naszego zarejestrowanego znaku towarowego e-sklepu.
  • Monitoring Internetu – na rynku istnieją nowoczesne technologie, które monitorują każde miejsce w Internecie automatycznie. Za każdym razem, gdy ktoś użyje ustawionej frazy, otrzymujemy alert. Google Alerts to darmowe narzędzie, które można do tego wykorzystać.
  • Platformy sprzedażowe – Sprzedajesz na Amazonie, Allegro lub Ali? Każdy z nich udostępnia pewne narzędzia do monitoringu serwisów w celu poszukiwania i likwidacji naruszeń znaków towarowych sprzedawców. W tym zakresie zdecydowanym liderem jest Amazon ze swoim programem Brand Registry. Na Allegro budowaniu wiarygodności sprzedawcy służy również Strefa Marek Allegro, która pomaga prezentować oficjalny charakter oferty. Rozwijając sprzedaż w tym programie, warto regularnie sprawdzać, czy inne konta nie wykorzystują nazwy lub logo w sposób sugerujący powiązanie z Twoim sklepem.
  • Monitoring baz zastrzeżonych znaków towarowych – nie zapewnia go żadne z powyższych, mimo że bazy udostępniane są również online. Przez wielu jest uznawany za najważniejszy z monitoringów. Dzięki niemu możemy uniemożliwić rejestrację znaku identycznego lub podobnego do naszego, które niejednokrotnie dziać się będzie za naszymi plecami. Naszych praw dochodzimy na poziomie urzędowym, sprawniej i taniej niż przy postępowaniu sądowym.

To oczywiście nie wszystkie możliwości, jednak w naszej ocenie najważniejsze. W tekście skupimy się na ostatnim – 7 punkcie listy.


Rozpocznij bezpłatną, wstępną weryfikację:


Co należy monitorować w e-commerce?

Obszar monitoringuCo pozwala wykryć?Co pozwala wykryć?

Rejestry UPRP, EUIPO i WIPO

Nowe zgłoszenia identycznych lub podobnych znaków

Analiza kolizji, dalsza obserwacja albo sprzeciw

Marketplace’y

Podobne nazwy sprzedawców, oferty podróbek, nieuprawnione użycie logo lub zdjęć

Zabezpieczenie dowodów, zgłoszenie do platformy albo kontakt ze sprzedawcą

Domeny internetowe

Rejestrację podobnej domeny, typosquatting lub podszywanie się pod sklep

Wezwanie, negocjacje, procedura domenowa albo sprawa sądowa

Wyszukiwarki

Strony i sklepy posługujące się podobną nazwą

Ocena sposobu używania oznaczenia i ryzyka pomyłki

Reklamy internetowe

Używanie marki w reklamach lub kierowanie ruchu do konkurencyjnej oferty

Analiza treści reklamy, zgłoszenie do platformy lub działanie prawne

Media społecznościowe

Fałszywe profile, podobne nazwy kont i nieuprawnione użycie logo

Zabezpieczenie dowodów i zgłoszenie naruszenia administratorowi

Opinie i zgłoszenia klientów

Pomyłki odbiorców oraz podobne marki działające poza obserwowanymi kanałami

Weryfikacja zgłoszenia i rozszerzenie monitoringu

Tabela przedstawia najważniejsze obszary monitorowania marki w e-commerce, możliwe zagrożenia oraz działania, które można podjąć po ich wykryciu.


Kto powinien być odpowiedzialny za monitorowanie znaku towarowego e-sklepu

Zbadanie, czy zgłaszany znak e-sklepu nie narusza praw podmiotów, które już zarejestrowały znaki towarowe należy z jednej strony do zadań osoby, która chce swój znak zastrzec, z drugiej zaś do podmiotów już uprawnionych do korzystania z zarejestrowanych znaków.
W interesie każdej ze stron leży kontrola oznaczeń. Jednak znak towarowy powinni monitorować znacznie uważniej właściciele znaków. Aby ochrona zarejestrowanych znaków towarowych była kompleksowa i skuteczna, jest to konieczne. Dlaczego?

Właśnie zastrzegłeś znak towarowy swojego e-biznesu (sklepu internetowego). Inwestujesz w niego masę pieniędzy, promujesz i zwiększasz świadomość na rynku przez bardzo długi czas. Ma już całkiem dużą wartość. W pewnym momencie nazwę podobną lub identyczną zgłasza inny sprzedawca (nieistotne czy świadomie czy nie). Sprzedaje pod marką na Allegro, Amazonie i AliExpress. Zgłasza oznaczenie do rejestracji, a Urząd Patentowy RP w obecnym systemie nazwę rejestruje, bo nikt nie zgłosił sprzeciwu do rejestracji. W skrajnym przypadku może dojść do rozwodnienia naszej marki. Znak towarowy traci na wartości, wprowadzeni w błąd klienci przechodzą do konkurenta. Tracisz przez to całkiem sporo pieniędzy. Możesz wstąpić na drogę sadową, jednak to wiąże się z kolejnymi kosztami finansowymi oraz zaangażowaniem czasu... i nerwów.
A co, jeśli mógłbyś tego uniknąć?



Co dwa tygodnie Urząd Patentowy RP wydaje biuletyn, w którym zawarty jest bieżący spis wszystkich zgłoszeń znaków towarowych. Wystarczy wiedzieć, gdzie szukać i masz stałą kontrolę nad swoim znakiem oraz innymi, które upodobnią się do Twojej marki za bardzo. Gdy ktoś zgłosi znak e-sklepu podobny lub identyczny z tym, którego sami używamy, możemy zgłosić sprzeciw do UPRP.

Samodzielne sprawdzanie tysięcy znaków miesięcznie jest jednak praktycznie niemożliwe dla sprzedawców internetowych. I tak bardzo dużo czasu pochłania przygotowanie towaru, oferty, opisu produktów oraz zarządzanie kontami e-commerce. Warto w takim razie rozważyć skorzystanie z usług kancelarii brandingowej, która wykona całą żmudną robotę za Ciebie, a Ty dostaniesz gotowy, miesięczny raport z nazwami biznesów, które mogą zagrażać nazwie Twojej firmy. Ważne, by pamiętać nie tylko o badaniu znaku, który chcemy zarejestrować, ale również o późniejszej kontroli i sprawdzaniu, czy nikt nie zgłasza znaku towarowego identycznego lub podobnego do naszego – kiedy już go zastrzeżemy.


Z naszej praktyki w BRANDELAW

W e-commerce potencjalne zagrożenie często pojawia się w rejestrze wcześniej niż w wynikach Google lub na marketplace. Konkurencyjna marka może być dopiero na etapie zgłoszenia i nie prowadzić jeszcze widocznej sprzedaży. Monitoring nowych znaków pozwala ocenić taką kolizję, zanim oznaczenie zostanie szerzej wprowadzone na rynek.

Zdarza się również sytuacja odwrotna: podobna nazwa jest już używana w domenie, reklamie lub ofercie marketplace’u, ale nigdy nie została zgłoszona jako znak. Dlatego monitoring rejestrów powinien być uzupełniony obserwacją rynku. Dopiero połączenie obu źródeł daje pełniejszy obraz ryzyka dla marki sklepu internetowego.


Monitoring własnej zastrzeżonej marki e-commerce

Rejestracja znaku nie kończy procesu ochrony marki. Usługa monitoringu znaku pozwala regularnie wykrywać nowe zgłoszenia identycznych lub podobnych oznaczeń i oceniać, czy mogą kolidować z wcześniejszym prawem. W przypadku e-commerce warto połączyć go z obserwacją rynku, ponieważ konkurencyjna nazwa może pojawić się również na marketplace’ach, w domenach, reklamach lub mediach społecznościowych bez wcześniejszego zgłoszenia jej jako znaku.

Monitorowanie nazwy lub loga sklepu internetowego jest możliwe, dzięki bazom danych udostępnianym przez poszczególne urzędy patentowe. Niestety do dokładnego zbadania znaku oraz jego monitorowania niezbędna jest odpowiednia ilość czasu, podstawowa przynajmniej wiedza z zakresu ochrony własności przemysłowej oraz znajomość obsługi zaawansowanego filtrowania internetowych baz danych znaków towarowych.

Możesz to robić samodzielnie, jeśli jednak masz na to czasu i predyspozycji, kancelaria brandingowa posiada wszelkie atrybuty do wykonania takich usług za właścicieli zastrzeżonych znaków towarowych sklepów internetowych. Badanie nazwy firmy jest konieczne, nawet gdy znaku się nie rejestruje w Urzędzie Patentowym. Samo wykorzystywanie znaku towarowego w nazwie lub domenie sklepu internetowego może stanowić naruszenie, za które grożą nieprzyjemne skutki prawne. Wystarczy, że jest to znak towarowy zastrzeżony wcześniej przez kogoś innego.

O znak towarowy sklepu internetowego przedsiębiorca powinien zadbać już na etapie jego tworzenia. Nie ma znaczenia czy pracujesz nad nową nazwą dla firmy, produktu, czy usługi. Określenie prawdopodobieństwa, czy nasz znak nie jest identyczny lub podobny do zarejestrowanego znaku towarowego konkurencyjnej firmy pozwoli uniknąć w przyszłości konfliktów z innymi podmiotami, których prawo może być przez nas naruszane (nawet nieświadomie)



Jak skutecznie monitorować znak sklepu internetowego?

Skuteczny monitoring powinien łączyć obserwację nowych zgłoszeń znaków z kontrolą rzeczywistego używania marki w internecie. W praktyce warto monitorować rejestry UPRP, EUIPO lub WIPO, marketplace’y, domeny, wyszukiwarki, reklamy i social media - zależnie od tego, gdzie marka faktycznie prowadzi działalność.

Samo wykrycie podobnego oznaczenia nie przesądza jeszcze o naruszeniu. Skuteczna ochrona przed naruszeniem wymaga oceny podobieństwa znaków, zakresu towarów i usług, terytorium ochrony, wcześniejszych praw oraz sposobu używania oznaczenia. Dopiero na tej podstawie można zdecydować, czy wystarczy dalsza obserwacja, czy potrzebny jest sprzeciw, kontakt z drugim podmiotem, zgłoszenie do platformy albo postępowanie sądowe.

Jak ocenić alert z monitoringu znaku?

Gdy monitoring znaków towarowych wskaże podobne zgłoszenie lub użycie oznaczenia na rynku, otrzymany alert jest punktem wyjścia do analizy. Przed podjęciem działań trzeba ustalić, czy wykryte podobieństwo rzeczywiście zagraża prawom do marki sklepu.

Przy ocenie alertu należy sprawdzić:

  1. podobieństwo wizualne, fonetyczne i znaczeniowe oznaczeń;
  2. towary i usługi objęte zgłoszeniami;
  3. sposób faktycznego używania nazw lub logo;
  4. terytorium wcześniejszej ochrony;
  5. daty zgłoszenia i pierwszeństwo praw;
  6. grupę odbiorców oraz kanały sprzedaży;
  7. ryzyko pomyłki albo uznania marek za powiązane;
  8. ewentualną renomę wcześniejszego znaku.

Po tej analizie można zdecydować, czy alert należy odrzucić jako nieistotny, pozostawić do obserwacji, skontaktować się kancelarią, która przygotuje sprzeciw.

FAQ

Poznaj odpowiedzi na popularne pytania

Marcin Setlak
prawnik zajmujący się własnością intelektualną

Prawnik zajmujący się własnością intelektualną. Od ponad 20 lat tworzy marki, a od 2015 roku prowadzi kancelarię brandingową BRANDELAW. Kancelaria zarejestrowała ponad 3 200 znaków towarowych dla blisko 2 200 klientów, a jej zespół stworzył 237 nazw i 346 logotypów. Absolwent prawa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz studiów podyplomowych z prawa własności intelektualnej. Prowadzi zajęcia z prawa nowych technologii i własności intelektualnej. Uważa, że najczęstszym błędem przedsiębiorców nie jest brak dobrej marki, lecz brak jej odpowiedniej ochrony.

Sprawdź bezpłatnie swój znak
Pomagam obniżyć opłaty urzędowe aż o 75%!
Marcin Setlak - zastrzezone.pl
Marcin Setlak
prawnik

Zobacz również

Powiązane artykuły w tej tematyce

Wszystkie artykuły

Zaufali nam

Dołącz do naszych zadowolonych klientów

3kiwi
Europejskie centrum rozwoju kadr
6krokow.pl
Slimgo
Biznesowi.pl
Carrotspot
Lepione
Kursanto
Żegluga warszawska
Miquido
Symbio
Lechamnn
Poznańska Manufaktura Porcelany
Mammodiagnostyka
IBG
Trzech Kumpli
Gasbank
Pan Tabletka
Simon says
See bloggers
Fundacja dzieciom
Galileum
Wolves
Kebabpod
Maxton design

Zapytaj o zastrzeżenie znaku towarowego

Chętnie odpowiemy na Twoje pytania

883 222 282[email protected]

Prześlij plik z logo / grafiką znaku (opcjonalnie):

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez BRANDELAW Marcin Setlak, NIP: 7381890884, w celu obsługi przesłanego zapytania i udzielenia odpowiedzi na nie. Przeczytaj jak przetwarzamy Twoje dane. Dowiedz się więcej na polityka prywatności.

Pobierz darmowy e-book

Pamiętaj, drukuj tylko to co konieczne - chrońmy lasy!

Jak chronić swoją markę przed oszustami? - darmowy ebook
  • praktyczne porady dotyczące rejestracji znaków towarowych
  • prosty, zrozumiały język
  • konkretne przykłady

Poznaj 10 zagadnień prawnych, które powinieneś znać, jeśli prowadzisz firmę lub myślisz o jej założeniu.
Dowiesz się m.in. jak chronić nazwę, logo oraz domenę internetową.