Po co monitorować znak towarowy? Ochrona pasywna
Monitoring znaku towarowego polega na regularnym sprawdzaniu nowych zgłoszeń, które mogą kolidować z wcześniejszym prawem. Sama rejestracja nie oznacza, że urząd będzie stale wyszukiwał podobne oznaczenia i reagował w imieniu właściciela. Wczesne wykrycie potencjalnej kolizji pozwala ocenić ryzyko i gdy istnieją ku temu podstawy, wnieść sprzeciw przed upływem ustawowego terminu.


Na czym polega monitoring znaku towarowego?
Monitoring znaku towarowego to regularna kontrola nowych zgłoszeń publikowanych w rejestrach właściwych dla terytorium ochrony marki. Pozwala wykryć oznaczenia identyczne lub podobne i sprawdzić, czy mogą kolidować z wcześniejszym prawem.
Wykrycie podobnego znaku nie oznacza jeszcze automatycznie naruszenia ani nie przesądza o zasadności sprzeciwu. Należy ocenić podobieństwo wizualne, fonetyczne i znaczeniowe znaków, zakres towarów i usług, terytorium ochrony, pierwszeństwo praw oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Dopiero taka analiza pozwala zdecydować, czy potrzebna jest obserwacja, kontakt ze zgłaszającym czy wniesienie sprzeciwu.

Chcesz wiedzieć, czy konkurencja nie zgłasza podobnej nazwy, logo lub oznaczenia? Skorzystaj z monitoringu znaku towarowego i reaguj na ryzykowne zgłoszenia, zanim osłabią ochronę Twojej marki.
Marcin Setlak - prawnik, ekspert kreacji i ochrony marki. 20 -letnie doświadczenie w pracy z klientem.
Zarejestrowałem znak towarowy i co dalej?
Po uzyskaniu prawa ochronnego warto od razu zaplanować sposób jego dalszego wykorzystywania i nadzorowania. Rejestracja pozwala używać znaku w obrocie oraz reagować na określone kolizyjne działania innych podmiotów, ale skuteczna ochrona wymaga również obserwowania nowych zgłoszeń i rynku.
Jeśli opłaciłeś rejestrację znaku towarowego, musisz uzbroić się jeszcze w cierpliwość. Na nadanie numeru rejestracji, publikację znaku w Wiadomościach Urzędu Patentowego będzie trzeba jeszcze chwile poczekać. Uprawomocnienie decyzji i działanie Urzędu trochę może potrwać. Potem urzędnikom kolejną chwilę zajmie przygotowanie i wysłanie Ci świadectwa ochrony zastrzeżonego znaku towarowego.
Po rejestracji znaku towarowego warto pamiętać, że uzyskane prawo ochronne nie działa wyłącznie „na papierze”. To moment, w którym możesz aktywnie korzystać ze swojego znaku w obrocie gospodarczym, oznaczać nim produkty i usługi, a także reagować na ewentualne naruszenia ze strony konkurencji. Dobrą praktyką jest również rozpoczęcie monitorowania rynku oraz nowych zgłoszeń znaków towarowych, aby szybko wychwycić oznaczenia mogące kolidować z Twoim prawem. Dzięki temu w pełni wykorzystasz potencjał ochrony, jaką daje rejestracja znaku towarowego, i realnie zabezpieczysz swoją markę na przyszłość.
Jeśli chcesz w 100% korzystać ze swojego prawa do zastrzeżonego znaku, powinieneś go monitorować. To wiąże się z regularną i konsekwentną obserwacją nie tylko samego rynku, co z pewnością robisz. Konieczne jest monitorowanie baz zgłoszeń i rejestracji nowych znaków towarowych. Jeśli ktoś zgłosi identyczny bądź podobny znak towarowy, to dzięki zastrzeżeniu nazwy czy logo firmy, możesz korzystać z prawa sprzeciwu.
Oznacza to tyle, że jeśli zauważysz nowe zgłoszenie, które narusza prawa swojej marki, zablokujesz je jeszcze zanim produkt/usługa/firma wejdzie na rynek. Bez długich rozpraw sądowych. Wszystko na poziomie urzędowym. Może się zdarzyć, że ktoś zgłosi znak nieświadomie. Wtedy możesz napisać do takiej firmy z informacją o naruszaniu Twojego prawa. W niektórych przypadkach przed wniesieniem sprzeciwu możliwe jest również podjęcie kontaktu ze zgłaszającym i próba polubownego rozwiązania kolizji. Wybór sposobu działania powinien zależeć od skali ryzyka, zakresu wcześniejszego prawa oraz etapu postępowania.
Przejdźmy teraz do meritum, na czym polega monitoring znaku towarowego?

Po co monitorować znak towarowy? Dowiedz się jak to zrobić?
Czy można samodzielnie monitorować znak towarowy?
Tak. Bazy znaków towarowych są publicznie dostępne, jednak skuteczny monitoring wymaga nie tylko wyszukiwania podobnych oznaczeń, lecz także oceny ich podobieństwa wizualnego, fonetycznego i znaczeniowego oraz zakresu towarów i usług. Przy okazji istnieje mnóstwo możliwości, by nieumiejętnie przefiltrować wyniki z bazy, przeszacować naruszenie lub nie docenić zagrożenia. Dlatego samo znalezienie podobnego znaku nie przesądza jeszcze o kolizji. Trzeba ocenić również zakres wcześniejszego prawa, terytorium ochrony oraz to, czy podobieństwo oznaczeń może mieć znaczenie z punktu widzenia odbiorców. Właśnie na tym etapie największą wartość ma prawidłowa interpretacja wyników monitoringu, a nie sama liczba wykrytych znaków.
Usługa monitoringu zastrzeżonego znaku towarowego
Nieskromnie wyznamy, że chodzi o naszą kancelarię. Znak oczywiście możesz sprawdzać sam. Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, przeczytaj na czym polega nasz monitoring. Potem sam oceń, czy Ci się przyda.
Na czym polega monitoring ciągły znaku towarowego
Profesjonalny nadzór nad znakiem polega na regularnym obserwowaniu nowych zgłoszeń i identyfikowaniu oznaczeń, które mogą kolidować z wcześniejszym prawem. W zależności od terytorium ochrony monitoring może obejmować m.in. zgłoszenia krajowe, unijne oraz międzynarodowe. Samo wykrycie podobnego znaku nie oznacza jednak automatycznie naruszenia, kolejnym etapem jest ocena podobieństwa oznaczeń, towarów i usług oraz zakresu wcześniejszego prawa.
Oferta monitoringu kancelarii Brandelaw pozwala kontrolować Twoją konkurencję w czasie rzeczywistym. Jako nieliczni w Polsce, oferujemy monitoring bazy znaków towarowych: polskiej (UPRP), Unii Europejskiej (EUIPO) oraz światowej (WIPO), jak również poszczególnych państw. To trzy różne miejsca i należy sprawdzać je wszystkie, ponieważ znaku zgłoszonego lub zastrzeżonego w WIPO lub EUIPO, obowiązującego na terenie Polski nie znajdziesz w polskiej bazie. Jeśli masz z kolei znak zarejestrowany na terenie UE, to konieczne jest weryfikowanie zgłoszonego znaku towarowego w unii, ale również na terytorium wszystkich państw członkowskich Wspólnoty. Tylko wtedy masz pełny ogląd sytuacji, czy jakiś konkurent nie zgłasza znaku kolizyjnego z Twoim, w kraju wchodzącym w terytorium ochrony uzyskanego przez Ciebie prawa.
Korzystając z usługi monitorowania ciągłego, zyskujesz kilka rzeczy:
- PEWNOŚĆ, że prawnik poprawnie oceni potencjalne naruszenia
- DORADZTWO, co zrobić, jeśli ktoś naruszy Twój znak
- BIEŻĄCĄ WERYFIKACJĘ baz znaków w Polsce, UE, na świecie oraz w wybranych przez Ciebie krajach
- ALERT MAILOWY zawsze i od razu, kiedy ktoś zgłosi znak identyczny lub podobny
- OSZCZĘDZISZ CZAS na szkolenie kogoś do takich działań lub na samodzielny monitoring
- ZABLOKUJESZ NARUSZENIE, zanim obcy znak otrzyma prawo ochronne
- UTRZYMASZ PRAWO DO ZNAKU jako jedyny na rynku
- NIE PRZEOCZYSZ TERMINU NA SPRZECIW do rejestracji
- OSZCZEDZASZ PIENIĄDZE, reagując zanim prawo zostanie nadane obcemu
- MONITOROWAĆ MOŻESZ SŁOWO LUB GRAFIKĘ, w zależności od potrzeby
Usługa jest realizowana w rocznych okresach rozliczeniowych. Jeśli uznasz, że nie chcesz monitorować znaku, wówczas nie opłacasz kolejnego zamówienia. Ty decydujesz i przez cały czas współpracy kontrolujesz, co robić ze swoim prawem do znaku.
Możliwości systemu do monitoringu:
| Jeśli monitorujemy taki znak towarowy |
Znajdziemy taki znak, jako potencjalnie podobny |
Znak monitorowany jest również częścią znaku słowno-graficznego |
![]() EUIPO 004173613 |
![]() DPMA 302013022018 |
![]() EUIPO 011384286 |
| Jeśli monitorujemy taki znak towarowy |
Znajdziemy taki znak, jako potencjalnie podobny |
Ponieważ oba znaki mają wspólny element w warstwie słownej |
| NOSKINOSKI.PL UPRP Z.479140 |
EUIPO 017941436 |
NOSKI |
Tabela przedstawiająca możliwości systemu do monitoringu
Na czym polega monitoring incydentalny znaku towarowego?
Niektóre podmioty na rynku proponuję przeprowadzenie jednorazowego monitoringu znaku. W naszej ocenie taka usługa nie jest realizowana prawidłowo. Po pierwsze dlatego, że weryfikacja odbywa się jednorazowo lub bardzo rzadko, przez co mogą zostać pominięte podobieństwo znaków. Po drugie dlatego, że taki monitoring ad hoc zawsze będzie pełen luk. Załóżmy, że znak zostanie zweryfikowany jednorazowo. Tymczasem tydzień później ujawnione zostanie zgłoszenie identycznego znaku w bazach. O tym już się jednak nie dowiesz, bo usługodawca tydzień wcześniej poinformował Cię, że żadnych zagrożeń dla Twojej marki nie ma.
Z uwagi na dbałość o należyte świadczenie usług, nie podejmujemy się realizacji monitoringu incydentalnego.
Największą wartością monitoringu nie jest sama liczba wykrytych znaków, lecz prawidłowa ocena wyników. Podobieństwo nazw nie zawsze oznacza kolizję, a różnica w jednym elemencie nie zawsze ją wyklucza. Znaczenie mają również towary i usługi, terytorium ochrony, dominujące elementy oznaczeń oraz sposób, w jaki znaki odbierają właściwi klienci.
Co zrobić po otrzymaniu alertu o podobnym znaku?
Alert z monitoringu nie oznacza jeszcze, że doszło do naruszenia lub że istnieją podstawy do wniesienia sprzeciwu. Jest sygnałem, że nowe zgłoszenie powinno zostać dokładnie przeanalizowane w kontekście wcześniejszego prawa.
W pierwszej kolejności należy sprawdzić datę i terytorium zgłoszenia, postać obu znaków oraz wykazy towarów i usług. Następnie ocenia się podobieństwo oznaczeń w warstwie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a także ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Znaczenie może mieć również siła odróżniająca wcześniejszego znaku, sposób jego używania oraz pozycja marki na rynku.
Jeżeli analiza potwierdzi istotne ryzyko kolizji, właściciel wcześniejszego prawa może rozważyć:
- dalszą obserwację postępowania;
- kontakt ze zgłaszającym;
- próbę polubownego ograniczenia zakresu zgłoszenia;
- zawarcie porozumienia dotyczącego współistnienia znaków;
- wniesienie sprzeciwu w wymaganym terminie.
W przypadku zgłoszeń publikowanych przez UPRP termin na wniesienie sprzeciwu wynosi trzy miesiące od daty ogłoszenia w Biuletynie Urzędu Patentowego i nie podlega przywróceniu. Dlatego otrzymanego alertu nie należy odkładać do późniejszej analizy. Sposób reakcji powinien jednak zawsze wynikać z zakresu wcześniejszego prawa, skali zagrożenia oraz biznesowego znaczenia sprawy dla marki.
Z naszej praktyki w Brandelaw
W praktyce spotykamy się z dwoma przeciwstawnymi błędami. Pierwszym jest ignorowanie zgłoszenia tylko dlatego, że nazwy nie są identyczne. Drugim - uznawanie każdego podobnego oznaczenia za naruszenie. Dlatego każdy alert weryfikujemy w kontekście wcześniejszego prawa, wykazu towarów i usług, terytorium oraz rzeczywistego ryzyka dla marki. Dopiero na tej podstawie rekomendujemy obserwację, negocjacje albo sprzeciw.
Co się stanie, jeśli nie będę monitorować znaku towarowego?
Jeśli nie monitorujesz zarejestrowanego znaku towarowego, nie masz możliwości wykorzystania prawa, które z takim trudem zdobyłeś.
Zarejestrowałeś znak?
Masz w ręku wszelkie narzędzia do egzekwowania prawa, które się z nim wiążą.
Nikt za Ciebie tych narzędzi nie wykorzysta.
Właśnie dlatego konieczny jest monitoring rynku i baz nowych zgłoszeń i rejestracji znaków towarowych.
Brak regularnego monitoringu zwiększa ryzyko, że naruszenie znaku zostanie zauważone dopiero wtedy, gdy podobne oznaczenie zdąży uzyskać ochronę lub pojawić się na rynku. W takiej sytuacji właściciel wcześniejszego prawa nadal może podjąć działania, ale reakcja bywa bardziej złożona i kosztowna niż wniesienie sprzeciwu na etapie zgłoszenia.
Jeśli nie monitorujesz swojego znaku, może się zdarzyć, że:
- Konkurencja lub inny podmiot zarejestruje znak identyczny. Przepisy pozwalają na takie sytuacje, jeśli właściciel pierwszej zastrzeżonej „bliźniaczej” marki (Ty) nie wyrazi sprzeciwu.
- Konkurencja lub inny podmiot zastrzeże znak łudząco podobny. Monitorując swój znak towarowy zablokujesz rejestrację również takich oznaczeń. Bez monitoringu zastrzeżonej marki ominie Cię okres sprzeciwowy, a tylko wtedy można to zrobić.
- Stracisz pieniądze albo przez to, że ktoś będzie korzystał z Twojej renomy legalnie, bo przeoczyłeś swoje obowiązki w związku z marką, albo przez konieczność egzekwowania swojego prawa już nie przed Urzędem, a w kosztogennym sądzie.
- Na rynku ktoś będzie dublował Twoją markę. Nie musimy chyba tłumaczyć, jaki to może mieć wpływ na Twoją renomę.
Znaki towarowe monitoruje każdy przedsiębiorca, który zastrzegł markę. Tak to działa i wzorem innych, również możesz to robić, o ile oczywiście chcesz aktywnie korzystać ze swojego prawa ochronnego na znak towarowy.
Zadbaj o monitoring znaku towarowego
Masz zarejestrowany znak i chcesz odpowiednio wcześnie wykrywać podobne zgłoszenia? Zleć nam monitoring znaku towarowego. Będziemy obserwować właściwe rejestry, analizować wykryte oznaczenia i informować Cię o przypadkach wymagających dalszej reakcji.
Zapytaj o monitoring znaku towarowego
FAQ
Poznaj odpowiedzi na popularne pytania
Monitoring znaku towarowego pozwala wykrywać nowe zgłoszenia, które mogą kolidować z wcześniejszym prawem. Dzięki temu właściciel może odpowiednio wcześnie przeanalizować ryzyko i zdecydować, czy potrzebna jest obserwacja, próba porozumienia czy wniesienie sprzeciwu.
Nie należy zakładać, że urząd automatycznie zablokuje każde zgłoszenie kolidujące z wcześniejszym znakiem. Ochrona wcześniejszych praw wymaga aktywności ich właściciela, dlatego tak ważne jest monitorowanie publikowanych zgłoszeń i zachowanie terminu na sprzeciw.
Nie. Ocenie podlega nie tylko podobieństwo nazw lub logo, lecz także towary i usługi, terytorium ochrony, pierwszeństwo praw oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Alert z monitoringu jest podstawą do analizy, a nie automatycznym potwierdzeniem naruszenia.
Tak, ponieważ bazy znaków towarowych są publicznie dostępne. Skuteczny monitoring wymaga jednak prawidłowego ustawienia zakresu wyszukiwania oraz oceny podobieństwa oznaczeń, wykazów towarów i usług, terytorium i wcześniejszych praw.
Zakres baz powinien odpowiadać terytorium ochrony i działalności marki. W zależności od sytuacji może obejmować zgłoszenia publikowane przez UPRP, EUIPO, WIPO oraz urzędy krajowe w wybranych państwach.
Najpierw należy ocenić, czy zgłoszenie rzeczywiście koliduje z wcześniejszym prawem. Następnie można zdecydować o dalszej obserwacji, kontakcie ze zgłaszającym, negocjacjach albo wniesieniu sprzeciwu. Nie każde podobieństwo wymaga takiej samej reakcji.

Prawnik i jeden z nielicznych ekspertów w Polsce łączących kompetencje w zakresie kreacji marek z ich ochroną prawną. Od ponad 20 lat doradza przedsiębiorcom w kreacji marek, rejestracji znaków towarowych oraz budowaniu strategii ochrony własności intelektualnej. Współtwórca ponad 300 marek wprowadzonych na rynek w Polsce i Unii Europejskiej. Absolwent prawa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz Studium Prawa Amerykańskiego Chicago-Kent College of Law. Ukończył również studia podyplomowe z zakresu prawa własności intelektualnej w Centrum Praw Własności Intelektualnej im. H. Grocjusza oraz zarządzania projektami w Akademii Leona Koźmińskiego. Trener, wykładowca i autor publikacji dotyczących kreacji i ochrony marki. Współpracuje m.in. z Wydziałem Prawa UMCS, Akademią Leona Koźmińskiego i Centrum Praw Własności Intelektualnej, prowadząc zajęcia z zakresu prawa nowych technologii i własności intelektualnej. Uważa, że najczęstszym błędem przedsiębiorców nie jest brak dobrej marki, lecz brak jej odpowiedniej ochrony.





























